czwartek, 13 grudnia 2012

(7) „Nasze samobójstwo”

(7)

„Nasze samobójstwo”

 

 

 

 

 

-Cassie chodź szybko!-do jej gabinetu jak oparzonawbiegła Nicole

-Już-powiedziała blondynka po czym weszła do kwaterygłównej.

To już chyba stanie się rutyną, że wszyscy wpatrzenijak zawsze byli w duży ekran na ścianie.

Kiedy blondynka tam spojrzała od razu jej twarzzbladła, a nogi stały się jak z waty.

-Eric. To Eric!-szepnęła cicho

-Nicole do czego on jest podłączony-spytała szybkoCassie

-W tym pojemniku, w którym znajduje się Eric jestwlany kwas siarkowy i woda co tworzy razem kwas akumulatorowy-odpowiedziała

Licznik logowania niemiłosiernie wzrastał z minutyna minutę.

Pojemnik w którym znajdował się Eric robił sięczerwony z krwi.

Blondynka nie wytrzymała i wybiegła stamtąd.

Pobiegła na balkon.

Oparła się o barierkę i przymykając oczy głębokooddychała.

Nie wiedziała co teraz ma zrobić!

Jak uratować przyjaciela.

Tego było za dużo obcy człowiek to co innego a terazchodziło o życie jej przyjaciela, z którym pracowała już kilka lat.

Nagle przyszedł jej do głowy pewien pomysł.

Szybko zerwała się z miejsca i pobiegła do recepcji.

-Mark chodź potrzebuję twojej pomocy.-powiedziałaciągnąc mężczyznę za rękę.

Oboje wbiegli do kwatery głównej.

Tak jak się spodziewała Eric próbował coś wymrugaćoczami, stosując alfabetem morsa.

Szybko podała Markowi kartkę i długopis.

-Postaraj się proszę-powiedziała.

Mark siedział i notował każdą literkę, którą przekazywałmu Eric.

Woda w pojemniku w którym siedział robiła się corazbardziej czerwona z krwi.

Licznik ciągle rósł i rósł.

Po chwili był już koniec…

Eric zamknął oczy już na zawsze.

Wiadomość którą zanotował Mark był napis „Nasze samobójstwo”…

 

[…]

 

-Cześć kochanie-powiedział ciepły głos blondyna

-Hej-odpowiedziała blondynka próbując mówićnormalnym głosem.

-Coś się stało?-spytał zaniepokojony Chris. Onzawsze umiał wyczuć, że coś się dzieje z blondynką.

-Nie. Czemu tak myślisz?-spytała

-Kochanie znam cię i słyszę po Twoim głosie że cosjest nie tak.-powiedział

-Nie chcę o tym mówić…Lepiej powiedź co tam uCiebie. Jak lokal w którym jesteś?

-U mnie nudy. Całymi dniami i nocami siedzę wmieszkaniu. Nigdzie nie pozwalają mi wyjść.-powiedział

-I dobrze. To dla Twojego bezpieczeństwa. Chris…janie wiem co bym zrobiła gdybym Cię straciła-powiedziała a Jej głos zadrżał.

-Kochanie…Nigdy mnie nie stracisz. Obiecuję Cito..-powiedział ciepło blondyn

-Kocham Cię-powiedziała blondynka

-Ja Ciebie tez skarbie.

-Muszę już kończyć..pa-powiedziała blondynka po czymrozłączyła się.

Kiedy odłożyła telefon wybuchła głośnym płaczem.

Nigdy nie radziła sobie ze stratą kogoś bliskiego.

A teraz zginął jej przyjaciel, z którym znała się odlat a ponad to pracowali ze sobą.

Zakryła twarz poduszką jeszcze bardziej rozklejającsię.

Nagle usłyszała dzwonek do drzwi.

Powoli wstała łóżka ocierając łzy i poszła otworzyć.

W drzwiach stał Tom.

-Przyniosłem kolacje.-powiedział i wszedł nieczekając na zaproszenie.

Blondynka zamknęła drzwi i udała się z brunetem dokuchni.

 

[…]

 

Oboje siedzieli w ciszy, jedząc posiłek któryprzyniósł chłopak.

-To dokumenty które zostawił Eric, ja przejrzałem jejuż ale nic nie znalazłem.

Może ty coś znajdziesz-powiedział po czym podałblondynce czarną teczkę.- Ja już będę się zbierać-wstał z miejsca.

-Tom-powiedziała blondynka a chłopak spojrzał nanią-Dziękuję-powiedziała a brunet tylko się do niej uśmiechnął.

 

[…]

 

Następnego dnia Cassie obudziła się z dziwnymprzeczuciem.

Szybko wstała z miejsca, po czym biorąc teczkę Ericapodeszła do komputera.

Otworzyła teczkę i znalazła tam płytę z podpisem„Szoook.com”

Włożyła ją do komputera.

Na monitorze pojawiła się strona z nagraniamiWiktora Rivera.

W wyszukiwarce blondynka wpisała „ Naszesamobójstwo”

Wśród nagrań było tylko jedno z takim podpisem.

Odtworzyła je…

Na nagraniu było pokazany most w Nowym Jorku naktórym koło barierki stał mężczyzna. Nagle ten mężczyzna wyciągnął pistolet istrzelił sobie w głowę.

Jego ciało spadło poza barierkę uderzając w budynekbaru i spadając na ulicę.

Blondynka rozpoznała to nagranie. Miesiąc temuniejaki Georg Reilly wykładowca na Uniwersytecie Marshall popełnił samobójstwo.

 

W głowie blondynki wszystko zaczęło układać się wjedną całość.

-Mam Cię!

 

 

Cdn…

5 komentarzy:

  1. Muszę przeczytać wszystko od początku, bo bardzo się zamotałam:) Oczywiście piszesz zrozumiale, ale nie będąc w temacie, nie nadążałam za skomplikowanymi wydarzeniami:) ale nadrobię już jutro!!:) a u mnie nowy Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej kochana, odcinek mi się bardzo podoba. Kurcze, mam nadzieję, ze znajdą tego kto to robi i nigdy więcej nie zabije. Czekam z niecierpliwością na nowy rozdział.

    P.S. na http://start-of-something-new-us5-opowiadanie.blog.onet.pl/ pojwił sie nowy rozdział. mam nadzieję, ze wpadniesz i pozostawisz swoją opinie w postaci komentarza. Alikus

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej, na http://szkola-tanca-i-spiewu-us5.blog.onet.pl/ oraz na http://the-other-side-of-me--moja-inna-strona.blog.onet.pl/ pojawiły się świąteczne rozdziały. Mam nadzieję, że wpadniesz i pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarzy. Alikus

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, na http://endless-feeling-niekonczace-sie-uczucie.blog.onet.pl/ oraz na http://start-of-something-new-us5-opowiadanie.blog.onet.pl/ pojawiły się świąteczne rozdziały. Mam nadzieję, że wpadniesz i pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarzy. Alikus

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny blog czekam na dalsza aktywnosc i jeżeli chcesz znaleźć kurs manicure hybrydowy
    zapraszam na okazika :-)

    OdpowiedzUsuń