środa, 13 lutego 2013

(10) „Przecież Ona zawsze ma rację.”

(10)


„Przecież Ona zawsze ma rację.”




Blondynka po badaniach wróciła do swojego domu.

Chrisa jeszcze nie było. Może to nawet lepiej chciała pobyć teraz sama ze sobą. Musiała uporać się ze swoimi myślami. To co działo się ostatnimi czasy wykończyło ją psychicznie. Śmierć tych wszystkich ludzi a wśród nich jej kolegi z pracy….

Przecież gdyby nie Tom, jej też mogło by już nie być na tym świeci.

Blondynka ściągnęła z siebie ubrania i poszła pod prysznic.

Zimne krople wody sprawiały że po jej ciele co chwile przechodził nieprzyjemny dreszcz, lecz nie przeszkadzało jej to w ogóle.

Stała tam chyba z pół godziny, myślała o Tomie o tym pocałunku. Co to miało w ogóle znaczyć. Przecież ona ma teraz Chrisa. Jest z nim szczęśliwa. Kocha go nad życie. A Tom…

-Tom to przeszłość-wyszeptała po czym zakręciła wodę i owinęła się ręcznikiem.

Ubrała koszulkę Chrisa i dół bielizny.

Położyła się na ich łóżku po czym zasnęła wykończona tym wszystkim.

 

[…]

 

Blondyn wszedł do domu, była już późna godzina, ale on musiał być jak najszybciej w domu. Musiał ją zobaczyć. Sprawdzić czy z nią wszystko w porządku, czy nic się jej nie stało.

Kochał ją nad życie i bał się o nią każdego dnia. Każdego dnia gdy musiała iść do tej cholernej pracy.

Wszedł do sypialni i zobaczył swoją królewnę.

Uśmiechnął się gdy zobaczył że nic jej nie jest. Podszedł do niej i delikatnie dotknął jej policzka po czym złożył na jej czole delikatny pocałunek.

-Śpij dobrze Księżniczko-wyszeptał

[…]

Niemiłosierny dźwięk budzika rozległ się po całym domu.

Blondynka szybko wyłączyła to okropne urządzenie.

Spojrzała obok i zobaczyła swoje największe szczęście.

-Chris-powiedziała głośno i wtuliła się w swojego męża który natychmiast otworzył oczy.

-Tak się bałam że już nigdy Cię nie zobaczę.

-Nawet nie wiesz jak ja bardzo bałem się o Ciebie.-chłopak spojrzał na swoją żonę a ich usta połączyły się w długim i namiętnym pocałunku.

-Brakowało mi tego-wyszeptała blondynka mocno przytulając się do ukochanego.

 

[…]

-Kochanie a może przedłużysz sobie to wolne jeszcze dzisiaj. Proszę-spytała dziewczyna robiąc słodkie oczka

-A Ty nie idziesz do pracy? -spytał zielonooki

-Nie, dali mi trochę wolnego.

-A to w takim razie..-blondyn podszedł do dziewczyny i mocno przyciągnął ją do siebie-nigdzie nie idę-dokończył i namiętnie pocałował swoją ukochaną.

 

[…]

-Mmmm Kotku to było boskie-powiedziała blondynka głęboko oddychając, i opadając na nagi tors swojego męża.

-Kocham Cie-wyszeptał blondyn całując Cassie w jej złociste włosy.

-Skarbie a może wyjechalibyśmy na kilka dni?

-Chris przecież wiesz że nie mogę. Pracuję-blondynka zrobiła grymas na twarzy

-A nie zastanawiałaś się nad tym  żeby zostawić tą pracę? Ja nie chcę każdego dnia martwić się o Ciebie.

Blondynka odsunęła się od swojego męża.

-Chris przecież wiesz że lubię to co robię, jestem dobra w tym. Przecież nie mogę zostawić całego zespołu i tak po prostu odejść. Tak się nie robi.

-A nie pomyślałaś o mnie?-spytał blondyn z wyrzutami

-Chris o co ci chodzi?

-O to że boję się o Ciebie, mam już dość tego że codziennie może Ci się coś stać.

-Kochanie..przecież rozmawialiśmy o tym już tyle razy, na razie nie mogę odejść-blondynka przybliżyła się do męża.

-Ale kochanie, nie możesz znaleźć sobie jakiejś bezpieczniejszej pracy?

-Chris…

Chłopak dokładnie wiedział co oznacza to spojrzenie.

Wiedział że i tak z Nią nie wygra. Przecież Ona zawsze ma rację.

Nie rozumie tego że On się boi, martwi, że chcę mieć normalną spokojną rodzinę.

Zawsze marzył o tym że to On będzie głową rodziny, będzie pracował, zarabiał a gdy wróci zmęczony po pracy do domu będzie czekała na niego żona z obiadem oraz dwójka dzieci które rzucą mu się na szyję gdy tylko przekroczy próg.

A właśnie dzieci? Ciekawe kiedy oni postarają się o nie …już tyle są razem, a ciągle praca jest na pierwszym miejscu, nie rodzina …Niby rozumiał to wszystko ale gdzieś w głębi serca miał żal do blondynki że dla niej najważniejsza jest praca…

Blondyn bez uprzedzenia wstał z łóżka po czym pospiesznie ubrał się.

Spojrzał na blondynkę która tempo wpatrywała się w krajobraz za oknem.

-Wychodzę-powiedział szeptem

Dziewczyna powoli popatrzyła na niego tym tępym wzrokiem który oznaczał że intensywnie nad czymś myśli…

-Gdzie?-spytała po cichu

-Muszę się przewietrzyć-powiedział po czym wyszedł z sypialni, w korytarzu ubrał buty i wyszedł.

Za drzwiami przywitał go lekki wiatr, blondyn zaciągnął się świeżym powietrzem po czym ruszył przed siebie.

 

Blondynka podkurczyła nogi do siebie i oparła na nich głowę.

Łzy napłynęły jej do oczu, próbując wydostać się na zewnątrz. Wargi zaczęły jej drżeć a dłonie zacisnęły się w pięści.

-Cholera!- krzyknęła rzucając gdzieś poduszką która leżała obok niej.

Łzy mechanicznie wypłynęły z jej oczu, blondynka przygryzła dolną wargę próbując się uspokoić ale to nic nie dawało.

Była zła.

Zła na Chrisa że nie rozumiał że praca jest dla niej bardzo ważna, owszem Ona też marzyła o rodzinie, o dzieciach, ale jeszcze nie teraz, nie w tym momencie.

Zła na siebie bo była uparta, i tym sprawiała cierpienie swojemu mężowi.

Dziewczyna położyła się, mocno ściskając prześcieradło, głowę oparła na poduszce która była przesiąknięta Jego zapachem.

Zaciągnęła się nim, a łzy dalej spływały po jej rumianych policzkach.

 

Cdn…

8 komentarzy:

  1. Hej kochana, odcinek jak zawsze jest boski. Kurcze mam nadzieję, że Chris i Cassie pogodzą się szybko i nie będą już się kłócili.Czekam z niecierpliwością na nowy rozdział. BU$KA.

    P.S. Może łatwiej by ci było powiadać mnie o nowych rozdziałach przez gg? moje gg to - 7965706

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, na http://the-other-side-of-me--moja-inna-strona.blog.onet.pl/ pojawił się nowy rozdział. Mam nadzieję, że wpadniesz i pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Alikus

    OdpowiedzUsuń
  3. Chris ma rację. Nie można ryzykować życia, tym bardziej, że to wykańcza ją psychicznie. Powinni bardziej się skupić na sobie i swoim szczęściu! Bo do tej pory każdy Twój odcinek to taki dreszcz emocji!!:D A u mnie nowy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. hej, na http://start-of-something-new-us5-opowiadanie.blog.onet.pl/ pojawił się nowy rozdział. mam nadzieję, ze wpadniesz i pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Alikus

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, na http://endless-feeling-niekonczace-sie-uczucie.blog.onet.pl/ pojawił się nowy rozdział. Mam nadzieję,że wpadniesz i pozostawisz swoją opinie w postaci komentarza. Alikus

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, na http://endless-feeling-niekonczace-sie-uczucie.blog.onet.pl/ oraz na http://the-other-side-of-me--moja-inna-strona.blog.onet.pl/ pojawiły się rozdziały. Mam nadzieje, że wpadniesz i pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Alikus

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, na http://start-of-something-new-us5-opowiadanie.blog.onet.pl/ oraz na http://szkola-tanca-i-spiewu-us5.blog.onet.pl/ pojawiły się nowe rozdziały. Mam nadzieję, że wpadniesz i pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza. Alikus

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj,
    jeśli interesuje Cię pisanie "na poważnie", chcesz doskonalić swój warsztat, być może wydać swoją pierwszą książkę zap­raszam ser­decznie do dołącze­nia do Klu­bu Młodych Pi­sarzy lub Klu­bu Kreatyw­ne­go Pi­sa­nia. Więcej in­for­mac­ji tu­taj: http://www.literaryartinstitute.com/

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń